Lekcje o sobie – egocentryzm

      Rozpoczynając pracę nad swoimi ograniczeniami, docieramy w pewnym momencie do trudnego punktu zwrotnego. Tym punktem jest uświadomienie sobie własnego egocentryzmu. Egocentryzm jest częstym problemem osób o niskim poczuciu własnej wartości, towarzyszy wielu zaburzeniom nerwicowym i psychotycznym ale tak na prawdę – dotyczy nas wszystkich. Każdemu z nas zdarza się zachować egocentrycznie, jednak osoby z obniżonym poczuciem własnej wartości oceniają świat przez egocentryczne okulary niemal przez cały czas. Co to właściwie oznacza i czy jesteś egocentrykiem? Jeśli coś się teraz w Tobie buntuje i chcesz uciec z tej strony, wierz mi, potrzebujesz tej wiedzy bardziej niż myślisz.

 Przede wszystkim – egocentryzm to nie to samo co egoizm! Egocentryzmu nie charakteryzuje samolubność, narcyzm czy zarozumiałość. Egocentryzm oznacza nadmierne odnoszenie wszystkiego do siebie, poczucie wyjątkowości i wyobcowania we własnych doświadczeniach, przemyśleniach czy cierpieniu. Egocentryzm jest etapem rozwojowym każdego dziecka przed osiągnięciem 7 roku życia, odznacza się nieumiejętnością wczucia się w położenie drugiej osoby i przyjmowania innej perspektywy. Jednakże u osoby dorosłej jest niekorzystnym zniekształceniem rzeczywistości, które wskazuje na pewien brak dojrzałości. Osoba egocentryczna ocenia świat z własnej, wąskiej perspektywy, ma poczucie bycia w centrum uwagi otoczenia. Nie oznacza to, że egocentrycy są zakochanymi w sobie bufonami ;). Egocentryk, ze względu na swoja niską samoocenę, ma poczucie bycia ocenianym i obserwowanym przez swoje otoczenie. Z jednej strony pragnie tej uwagi, bo usilnie poszukuje potwierdzenia swojej wartości, poszukuje akceptacji, z drugiej strony paraliżuje go przekonanie, że wszyscy widzą jego błędy, wady, że podlega ciągłej ocenie i krytyce, która odbiera mu tak upragnioną akceptację. Osoby egocentryczne mają w związku z tym duże wymagania wobec ludzi i bardzo boleśnie przeżywają te chwile, gdy ich bliscy nie zachowują się zgodnie z ich oczekiwaniami. Błędnie interpretują to jako objaw braku miłości i akceptacji.

Egocentryzm wynika z braku samoakceptacji, braku zdolności do kochania samego siebie.
Jak w codziennym życiu przejawia się egocentryzm?
Czy masz poczucie, że wszyscy widzą Twoje wady, pomyłki, słabości?
Czy masz poczucie, że wszyscy widzą i oceniają wygląd Twojego ciała?
Czy rezygnujesz z wypowiadania się w towarzystwie, z obawy przed krytyką?
Czy jesteś przekonany, że ludzie sprawiają Ci przykrość celowo?
Czy stale winisz innych za problemy w swoim życiu?
Czy starasz się zachowywać zgodnie z oczekiwaniami, by nie sprawić komuś przykrości?
Czy często denerwujesz się ponieważ ktoś/coś nie było zgodne z Twoimi oczekiwaniami?
Czy potrafisz ocenić sytuację z perspektywy drugiej osoby?
Czy czujesz się akceptowany i kochany?
Czy akceptujesz innych, takimi jacy są?
Bądź szczery sam ze sobą odpowiadając na te pytania. Jeżeli obiektywnie stwierdzasz, że problem Cię nie dotyczy, doczytaj do końca. Dla Ciebie też coś mam.
 Konfrontacja z własnym egocentryzmem nie jest łatwa. Bo nagle całą odpowiedzialność musimy przenieść na siebie. Odpowiedzialność za swoje zachowanie, samopoczucie, problemy, ale również – za miłość do siebie.
Jak egocentryzm wiąże się z niskim poczuciem własnej wartości?
Osoby nie wierzące w swoją wartość, nie akceptują samych siebie, często wręcz siebie nie lubią. Akceptacji i miłości szukają więc na zewnątrz, stąd przekonanie, że świat ich ocenia, poddaje krytyce. A co musimy zrobić by mieć wysoką ocenę? Musimy dobrze zaliczyć egzamin.
Osoby z niskim poczuciem własnej wartości całe swoje życie spędzają na sali egzaminacyjnej, rozpaczliwie domagając się pozytywnej oceny. Niestety nie dostrzegają, że na tej sali nie ma egzaminatorów. Jest tylko jeden przewodniczący komisji, szef wszystkich szefów, ich własne niedowartościowane ja. Najsurowszy z surowych. Jego wymaganiom nie sposób sprostać. I tak koło się zamyka.
Egocentryzm zniekształca naszą rzeczywistość. Podobnie dzieje się, gdy osoba o zdrowym wzroku założy okulary, obraz staje się nieostry, zaczyna jej się kręcić w głowie. Egocentryzm to takie okulary. Zdejmuj je. Pierwszym krokiem do pokochania samego siebie jest uświadomienie sobie własnego egocentryzmu. Więc gdy następnym razem będziesz obawiał się odezwać na forum, pamiętaj, ta obawa to Twój egocentryzm, tylko ty siebie oceniasz.
A teraz coś także dla osób, które nie mają większych problemów z samooceną. Nie myślcie, że jesteście w pełni wolni od egocentryzmu ;). Jak już wspomniałam, te okulary zakładamy wszyscy. Ja łapię się na egocentryzmie podczas wystąpień publicznych, gdy tylko zauważam, że staram się przewidywać myśli innych ludzi, lub kontrolować ich mózgi zapala mi się czerwona lampka (zdziwilibyście się, jak ludzi mało obchodzi co wy wyrabiacie podczas wystąpienia).
Jak widzicie egocentryczne okulary często wkradają się nam na nos. Uświadomienie sobie, że mamy je na sobie i możemy je zdjąć, jest pierwszym krokiem do zmiany.
Co sądzicie o egocentryzmie? Czy rozpoznajecie się w opisanych wyżej historiach? A może się nie zgadzacie? Chętnie poczytam wasze opinie.

Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s